logo Agnieszka

Przebudzenie kobiet - warsztat

banner 2  AERIAL YOGA small

BLOG

Metoda nauczania ashtanga vinyasa yogi oparta na anatomii ruchu i terapii jogą.

Nowatorska metoda Dr. Ronalda Steinera - oparta na anatomii ruchu i terapii jogą. Jako osoba, która nie dostała w prezencie elastyczności, gibkości i zdrowia sprawdziłam na sobie i jestem zachwycona. W momencie zamieszczania tej informacji praktykuję według tej nowej metody tylko 3 tygodnie. Efekty przechodzą moje najśmielsze oczekiwania.

Ronald Steiner - lekarz medycyny sportowej i jogin od wielu lat, jako jeden z nielicznych praktykował i uczył się od Sri K. Patthabi Jois/ ashtanga vinyasa yoga/ oraz od  B.N.S. Iyengar / hatha yoga/. To co osiągnął w pracy ze swoim ciałem to faktycznie lata pracy ale także nowatorskie spojrzenie  na praktykę ashtangi.Dla mnie osobiście to efekt połączenia tradycyjnej metody nauczania ze współczesną wiedzą z zakresu anatomii i własćiwości narządów ruchu. Sama metoda wprowadza pewną łagodność i miękkość do praktyki tej jakby nie byo dynamicznej odmiany jogi. Nie mniej od kiedy praktykuję ashtanga yogę świadomie - nieświadomie i początki się nie liczą :) zawsze uważałam, że skoro YOGA HEALS czyli joga leczy to ashtanga vinyasa yoga jest dla każdego : dla młodego i seniora, dla zdrowych i z niedomaganiami, urazami czy kontuzjami, dla kobiet w ciąży i bez :) - taki żarcik. Ale potwierdzenie mojej hipotezy uzyskałam raz od Basi Lipskiej rok temu a teraz od Ronalda.

Po 3 tygodniach zastosowania zmian w mojej praktyce ashtangi:

- znacznie poprawiła się elastyczność tylnej części ud i pośladków- co według nauczyciel pozwoli na wykonywanie większej ilości asan - nawet tych niedostępnych dla nas obecnie ,

- wyraźnie odczuwam pracę wewnętrznej części ud oraz otwarcie bioder bez korekt czy pomocy innej osoby. Jest to o tyle istotne, że oprócz samego efektu poprawiło mi już rozciągnięcie ale także  jest to dowód na to, że osiągam postępy podczas samodzielnej praktyki.

- mój kruk czyli kakasana jest mocniejszy, stabilniejszy a broda schodzi dużo niżej niż kiedykolwiek. Poza tym pozbyłam się strachu przed upadkiem do przodu :)

- kontuzja nadgarstka przestała się odnawiać, a on samprzestał boleć ;

- moje stanie na głowie czyli sirsanasa - mogę to śmiałopowiedzieć - pierwszy raz jest świadome, stabilne, silne, z pełną kontrolą nad ciałem i bez faktycznego stania na głowie - Już niedługo przechodzę do stania na rękach :)

- nie ma zakwasów i bóli po praktyce, gdyż stretching czyli rozciąganie nie jest bólem jak powiedział mój teacher. Mam siłę i energię, aby codziennie zrobić choć krótką praktykę - i nieskromnie przyznam, że wcale nie jest taka krótka;

Słowem jestem zachwycona nauczycelem ale przede wszystkim metodą i efektami jakie dzięki niej osiągam. Obecnie wszystkie grupy, które prowadzę praktykują według nowej metody. Została ona także zaprezentowana podczas Steru na JOgę o którym w tytule. Zaznaczam, iżbyło to 4 dni po warsztatach :) .

Jednakże jeśli chceszodczuć te zmiany w sobie i swojej praktyce konieczna jest systematyczność, uważność i technika ! Włączając oddech uyyaji i dristi otrzymujemy uzdtawiający aspekt  jogi, który warto odczuć na swoim ciele, umyśle i duszy. Bądź wolna/y od blokad fizycznych i energetycznych. Zacznij kontrolowac ciało,umysł i emocje. A więc do dzieła .....

 Krótki filmik z poczatku praktyki :

youtu.be/r8SW4Gq3WSU

cofnij

Copyright © 2017 Agnieszka MASA

Projekt i wykonanie: VST Agencja Reklamowa Bydgoszcz